Umieszczam kolejny pro-zwierzęcy film dokumentalny. Film ten nie jest już tak brutalny jak poprzedni, prezentuje raczej akcje F.W.Z. i przeznaczony jest bardziej dla wegetarian, by mogli zobaczyć że wspólne akcje i działania przynoszą zamierzony skutek i ich dziłania mają sens. Lecz mimo wszystko polecam wszystkim do obejrzenia go ;)
Już od kilku dni robi się coraz cieplej. Co oznacza że już prawdopodobnie nie będą organizowane FNB. Czyli rozdawanie ciepłych, wegańskich posiłków potrzebującym w okresie zimowym... Pewnie w ten weekend ostatnie będą "food'y" organizowane przez Czarny Sztandar...
Z okazji tej mam pewien, odpowiedni cytat z okazji końca sezonu "food'ów".
Gdy daję jedzenie biednym, nazywają mnie świętym. Gdy pytam, dlaczego biedni nie mają jedzenia, nazywają mnie komunistą.
Nie pamiętam czyj to cytat, ale pokazuje bardzo dobrze reakcje ludzi którzy się "wstydzą, bądź są na tyle słabi by nie pomagać innym i czynić dobro. Jest to przykre, ale trzeba mieć nadzieje że takich ignorantów będzie z pokolenia na pokolenie coraz mniej... oby!!!
Z okazji tej mam pewien, odpowiedni cytat z okazji końca sezonu "food'ów".
Gdy daję jedzenie biednym, nazywają mnie świętym. Gdy pytam, dlaczego biedni nie mają jedzenia, nazywają mnie komunistą.
Nie pamiętam czyj to cytat, ale pokazuje bardzo dobrze reakcje ludzi którzy się "wstydzą, bądź są na tyle słabi by nie pomagać innym i czynić dobro. Jest to przykre, ale trzeba mieć nadzieje że takich ignorantów będzie z pokolenia na pokolenie coraz mniej... oby!!!
Witam, chciałem poinformować, cały świat wzdłuż i wrzesz że prowadzę innego bloga, na innym portalu.
Tak jak ten blog jest tematyczny (weganizm), to tamten jest w postaci dziennika/pamiętnika. Umieszczam tam Moje(nie)codzienne życie w tym (nie)codziennym świecie... Więc wszystkich zainteresowanych zapraszam również i tam ;)...
W takim razie na koniec (tego posta,a nie bloga;)) pozostaje mi tylko podać link do wspomnianego bloga i życzyć miłej lektury Mojego (nie)codzienne życia w (nie)codziennym świecie, tym którzy zdecydują się na jego poznanie ;)...
http://adrians89.blog.onet.pl/
Tak jak ten blog jest tematyczny (weganizm), to tamten jest w postaci dziennika/pamiętnika. Umieszczam tam Moje(nie)codzienne życie w tym (nie)codziennym świecie... Więc wszystkich zainteresowanych zapraszam również i tam ;)...
W takim razie na koniec (tego posta,a nie bloga;)) pozostaje mi tylko podać link do wspomnianego bloga i życzyć miłej lektury Mojego (nie)codzienne życia w (nie)codziennym świecie, tym którzy zdecydują się na jego poznanie ;)...
http://adrians89.blog.onet.pl/
Tagi:
blog
REWOLUCJA JEST BLISKO
SKŁAD:
1 kg maki
50 gr miodu/ miodu wegańskiego
25 gr cukru
150 gr kakao
2 proszki do pieczenia(wydaje mi się, że 1-1,5 to maksimum)
2 przyprawy do piernika
250 gr margaryny wegańskiej bądź Planty
PRZYGOTOWANIE:
Do garnka wlewasz odrobinę wody, tak by zakryła zaledwie dno. Wrzucasz cukier, miód, margarynę podgrzewasz (nie doprowadzaj do wrzenia) mieszając aż składniki się połączą. Odstawiasz do ostygnięcia.
Mąkę mieszasz z proszkiem do pieczenia, przyprawą do piernika i kakao/kakaem.
Kiedy masa bardziej ciekła przestygnie łączysz z częścią sypką. Wyrabiasz ciasto, polecam rękę do tego celu. Masa będzie zwarta niczym ciasto kruche.
Wałkujesz na stolnicy posypując mąka by nie przyklejało się do blatu ani do wałka, wycinasz fikuśne kształty.
Ładujesz do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczesz około 20-35 minut(nigdy nie wiem ile powinny się piec będziesz musiał po 20 minutach kontrolować sytuację).
1 kg maki
50 gr miodu/ miodu wegańskiego
25 gr cukru
150 gr kakao
2 proszki do pieczenia(wydaje mi się, że 1-1,5 to maksimum)
2 przyprawy do piernika
250 gr margaryny wegańskiej bądź Planty
PRZYGOTOWANIE:
Do garnka wlewasz odrobinę wody, tak by zakryła zaledwie dno. Wrzucasz cukier, miód, margarynę podgrzewasz (nie doprowadzaj do wrzenia) mieszając aż składniki się połączą. Odstawiasz do ostygnięcia.
Mąkę mieszasz z proszkiem do pieczenia, przyprawą do piernika i kakao/kakaem.
Kiedy masa bardziej ciekła przestygnie łączysz z częścią sypką. Wyrabiasz ciasto, polecam rękę do tego celu. Masa będzie zwarta niczym ciasto kruche.
Wałkujesz na stolnicy posypując mąka by nie przyklejało się do blatu ani do wałka, wycinasz fikuśne kształty.
Ładujesz do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczesz około 20-35 minut(nigdy nie wiem ile powinny się piec będziesz musiał po 20 minutach kontrolować sytuację).
Lokalizacja
Protesty: Warszawa, Łódź, Olsztyn, Wrocław, Kraków, Kielce, Poznań Debata: Lublin
Stworzone przez:
Demokratyczne Zrzeszenie Studenckie, Maciej Łapski
Więcej informacji
17 lutego o godz. 17:00 zbieramy się w całej Polsce i protestujemy przeciwko antystudenckiej reformie szkolnictwa wyższego i wprowadzeniu opłat za możliwość studiowania na drugim kierunku studiów!
4 lutego ustawa została przegłosowana przez Sejm, teraz trafi do Senatu, a Później do prezydenta, który może ją zawetować, dlatego wszczynamy AKCJĘ PROTESTACYJNĄ!
Lista miejsc, w których będziemy protestować wraz z kontaktami do osób koo...rdynujących protest w danym mieście:
Warszawa
Spotykamy się pod Belwederem (na osi Al. Ujazdowskich, pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego).Będziemy apelować do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego o zawetowanie ANTYSTUDENCKIEJ nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym autorstwa minister Kudryckiej!
Maciek Łapski 505 580 045 lapski.maciej@gmail.com
Łódź
ul. Piotrkowska 61, przed Biurem Regionalnym PO
Mateusz Mirys 512 140 410 m.mirys@gmail.com
Olsztyn
Kortowo, na parkingu pomiędzy Wydziałem Nauk Humanistycznych, a Centrum Konferencyjnym (obok Biblioteki Uniwersyteckiej) i przejdziemy w stronę rektoratu
Mateusz Żukowski 669 353 613 mszzukowski@gmail.com
Wrocław
Rynek
Krzysiek Mroczko 788 628 399 krzysiekmroczko@gmail.com
Kraków
Rynek Główny przed pomnikiem Adama Mickiewicza
Berrahal Sofian 507 130 587 sofianb@interia.pl gg 4129046
Poznań
Plac Wolności
Adam Pakulski 509 868 409 adam.pakulski@yahoo.com
Kielce
Plac Artystów
Bartosz Oszczepalski 723 480 330 bartosz.oszczepalski@interia.pl
oraz LUBLIN: debata DZS wokół projektu zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym
EDUKACJA PRAWEM CZY TOWAREM?
17 lutego o godz. 15:30 w Domu Kultury LSM, ul. Wallenroda 4a.
Głos zabiorą m. in. filozofka i pedagożka prof. dr hab. Jadwiga Mizińska (UMCS), historyczka sztuki i publicystka prof. dr hab. Małgorzata Kitowska-Łysiak (KUL), aktywista kultury studenckiej i alternatywnej Szymon Pietrasiewicz, artystka wizualna i publicystka Katarzyna Hołda, doktorantka i działaczka "Krytyki Politycznej" Teresa Klimowicz, student i przewodniczący lubelskiego koła Zielonych Jakub Biernat. Moderator: filozof i publicysta dr Tomasz Kitlinski (UMCS).
Chcesz organizować z nami kolejne protesty i wydarzenia studenckie? Napisz na: kontakt@demokratyczne.pl lub zadzwoń na: 505 580 045
www.demokratyczne.pl
http://www.facebook.com/pages/Demokratyczne-Zrzeszenie-Studenckie/167653469921578
http://www.demokratyczne.pl/?p=550Zobacz więcej
Protesty: Warszawa, Łódź, Olsztyn, Wrocław, Kraków, Kielce, Poznań Debata: Lublin
Stworzone przez:
Demokratyczne Zrzeszenie Studenckie, Maciej Łapski
Więcej informacji
17 lutego o godz. 17:00 zbieramy się w całej Polsce i protestujemy przeciwko antystudenckiej reformie szkolnictwa wyższego i wprowadzeniu opłat za możliwość studiowania na drugim kierunku studiów!
4 lutego ustawa została przegłosowana przez Sejm, teraz trafi do Senatu, a Później do prezydenta, który może ją zawetować, dlatego wszczynamy AKCJĘ PROTESTACYJNĄ!
Lista miejsc, w których będziemy protestować wraz z kontaktami do osób koo...rdynujących protest w danym mieście:
Warszawa
Spotykamy się pod Belwederem (na osi Al. Ujazdowskich, pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego).Będziemy apelować do Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego o zawetowanie ANTYSTUDENCKIEJ nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym autorstwa minister Kudryckiej!
Maciek Łapski 505 580 045 lapski.maciej@gmail.com
Łódź
ul. Piotrkowska 61, przed Biurem Regionalnym PO
Mateusz Mirys 512 140 410 m.mirys@gmail.com
Olsztyn
Kortowo, na parkingu pomiędzy Wydziałem Nauk Humanistycznych, a Centrum Konferencyjnym (obok Biblioteki Uniwersyteckiej) i przejdziemy w stronę rektoratu
Mateusz Żukowski 669 353 613 mszzukowski@gmail.com
Wrocław
Rynek
Krzysiek Mroczko 788 628 399 krzysiekmroczko@gmail.com
Kraków
Rynek Główny przed pomnikiem Adama Mickiewicza
Berrahal Sofian 507 130 587 sofianb@interia.pl gg 4129046
Poznań
Plac Wolności
Adam Pakulski 509 868 409 adam.pakulski@yahoo.com
Kielce
Plac Artystów
Bartosz Oszczepalski 723 480 330 bartosz.oszczepalski@interia.pl
oraz LUBLIN: debata DZS wokół projektu zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym
EDUKACJA PRAWEM CZY TOWAREM?
17 lutego o godz. 15:30 w Domu Kultury LSM, ul. Wallenroda 4a.
Głos zabiorą m. in. filozofka i pedagożka prof. dr hab. Jadwiga Mizińska (UMCS), historyczka sztuki i publicystka prof. dr hab. Małgorzata Kitowska-Łysiak (KUL), aktywista kultury studenckiej i alternatywnej Szymon Pietrasiewicz, artystka wizualna i publicystka Katarzyna Hołda, doktorantka i działaczka "Krytyki Politycznej" Teresa Klimowicz, student i przewodniczący lubelskiego koła Zielonych Jakub Biernat. Moderator: filozof i publicysta dr Tomasz Kitlinski (UMCS).
Chcesz organizować z nami kolejne protesty i wydarzenia studenckie? Napisz na: kontakt@demokratyczne.pl lub zadzwoń na: 505 580 045
www.demokratyczne.pl
http://www.facebook.com/pages/Demokratyczne-Zrzeszenie-Studenckie/167653469921578
http://www.demokratyczne.pl/?p=550Zobacz więcej
Jak już zapowiadałem, z okazji tego że rok 2011 jest Rokiem Wolontariatu, będę umieszczał co jakiś czas linki do stron fundacji, organizacji, itp. gdzie tego typu pomoc jest potrzebna...
Tym razem będzie to Łódzkie schronisko:
http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=wolontariat
Z czasem będzie więcej...
Tym razem będzie to Łódzkie schronisko:
http://schronisko.doskomp.lodz.pl/index.php?co=wolontariat
Z czasem będzie więcej...
Tagi:
Wolontariat
Coś znalezione w necie ;)...
- Przyjmujesz księdza po kolędzie?
- Oczywiście.
- A ile mu dajesz?
- Dwie minuty, potem spuszczam psy.
_ _
Zakonnica zwołała zebranie:
- Wczoraj w naszym zakonie był mężczyzna!
Zakonnice na to:
- Uuuuuuuuuuuuu...
A tylko jedna -hihihi!!!
Siostra mówi znów: - znalazłam jego bieliznę i prezerwatywę.
Wszystkie zakonnice - uuuuuuuuuuuu... A tylko jedna - hihihihihi.....
Siostra kontynuuje: - Ale jego prezerwatywa była dziurawa!!!
Wszystkie: - hihihihihi.....
A tylko jedna: - uuuuuuuu...
_ _
Młody ksiądz spowiada po raz pierwszy. Przychodzi dziewczyna:
- Ciągnęłam druta.
Ksiądz jest zażenowany, nie wie co powiedzieć, biegnie do ministrantów i pyta:
- Co proboszcz daje za ciągnięcie druta?
- Po Snickersie.
__
Księdzu uciekł z klatki kanarek. Podczas niedzielnej mszy ksiądz pyta parafian:
- Kto ma ptaszka?
Podnosi się las męskich rąk.
- Nie o to mi chodzi! Kto widział ptaszka?
Kobiety wyciągają ręce. Ksiądz wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widział MOJEGO ptaszka?
Ręce podniesli wszyscy ministranci.
- Przyjmujesz księdza po kolędzie?
- Oczywiście.
- A ile mu dajesz?
- Dwie minuty, potem spuszczam psy.
_ _
Zakonnica zwołała zebranie:
- Wczoraj w naszym zakonie był mężczyzna!
Zakonnice na to:
- Uuuuuuuuuuuuu...
A tylko jedna -hihihi!!!
Siostra mówi znów: - znalazłam jego bieliznę i prezerwatywę.
Wszystkie zakonnice - uuuuuuuuuuuu... A tylko jedna - hihihihihi.....
Siostra kontynuuje: - Ale jego prezerwatywa była dziurawa!!!
Wszystkie: - hihihihihi.....
A tylko jedna: - uuuuuuuu...
_ _
Młody ksiądz spowiada po raz pierwszy. Przychodzi dziewczyna:
- Ciągnęłam druta.
Ksiądz jest zażenowany, nie wie co powiedzieć, biegnie do ministrantów i pyta:
- Co proboszcz daje za ciągnięcie druta?
- Po Snickersie.
__
Księdzu uciekł z klatki kanarek. Podczas niedzielnej mszy ksiądz pyta parafian:
- Kto ma ptaszka?
Podnosi się las męskich rąk.
- Nie o to mi chodzi! Kto widział ptaszka?
Kobiety wyciągają ręce. Ksiądz wkurzony:
- Nie o to pytam! Kto widział MOJEGO ptaszka?
Ręce podniesli wszyscy ministranci.
Ciekawe kto obejrzy do końca, a kto wyłączy i przestanie ogląda, bo "łatwiej jest nie wiedziec"...
WEGETARIANIZM, w potocznym rozumieniu tego słowa, oznacza bezmięsny sposób odżywiania się, pokarmami roślinnymi i nabiałowymi. Etymologia tego słowa sugeruje jednak znaczenie bogatsze skojarzenia. Łacińskie słowo vegetare znaczy rosnąć, kwitnąć, rozwijać się vegetus to zdrowy, silny, vegetator - życiodajny, dawca życia, vegetamen - siła życiodajna, a vegetabilis - roślinny.
Tagi:
weganizm
wegetarianizm
Chcę powiedziec i poinfarowac że rok 2011 został ogłoszonym "Rokiem wolotariatu", co mnie bardzo cieszy, chodź pewnie mogę byc przez to oskarżany przez leniwych i materialistycznych snobów że "idę za modą", tak jak to ma miejsce w tematyce weganizmu. Mianowicie już od pewnego czasu zbieram się do systematycznego wolontariatu. Do dziś byłem tylko raz w 2009 roku. Ciekawi mnie też to jak nasz "kochany" rząd i środki masowego przekazu będą o tym informowały i zachęcały do tej formy pracy.
Ja osobiście będę dawał co jakiś czas informacje o fundacji która szuka wolontariuszy. Na chwilę obecną podam jedną:
http://www.gajusz.org.pl/
Sam mam zamiar do niej wstąpic jako wolontariusz(już wysłałem ankietę) i zachęcam innych by znaleźli jakąś fundacje, czy organizacje pożytku publicznego która szuka tej formy pomocy w swoim działaniu w swojej okolicy...
Wolontariat to nie tylko praca "za darmo", brew pozorom, jest to praca przynosząca duże korzyści. Taka praca daje dużo satysfakcji z tego że możemy byc pomocni potrzebującym. Uśmiech dziecka którym się opiekujemy, czy jego rodziców. Merdanie ogonem psa w schronisku. Świadomośc bycia lepszym człowiekiem(taka postawa socjalna, kooperatywna). I wiele, wiele innych... Korzyścią (już taką materialną) może byc też to że niektóre fundacje fundują i organizują nam darmowe przejazdy komunikacją miejską, wejścia na imprezy kulturalne czy sportowe itp.(lecz nie jest to najważniejsze)...
A więc jeszcze raz namawiam i nawołuje:
BĄDŹCIE WOLONTARIUSZAMI!!!!
Ja osobiście będę dawał co jakiś czas informacje o fundacji która szuka wolontariuszy. Na chwilę obecną podam jedną:
http://www.gajusz.org.pl/
Sam mam zamiar do niej wstąpic jako wolontariusz(już wysłałem ankietę) i zachęcam innych by znaleźli jakąś fundacje, czy organizacje pożytku publicznego która szuka tej formy pomocy w swoim działaniu w swojej okolicy...
Wolontariat to nie tylko praca "za darmo", brew pozorom, jest to praca przynosząca duże korzyści. Taka praca daje dużo satysfakcji z tego że możemy byc pomocni potrzebującym. Uśmiech dziecka którym się opiekujemy, czy jego rodziców. Merdanie ogonem psa w schronisku. Świadomośc bycia lepszym człowiekiem(taka postawa socjalna, kooperatywna). I wiele, wiele innych... Korzyścią (już taką materialną) może byc też to że niektóre fundacje fundują i organizują nam darmowe przejazdy komunikacją miejską, wejścia na imprezy kulturalne czy sportowe itp.(lecz nie jest to najważniejsze)...
A więc jeszcze raz namawiam i nawołuje:
BĄDŹCIE WOLONTARIUSZAMI!!!!
Tagi:
Wolonariat
Tak jak w temacie trochę muzyki z różnych gatunków i o różnej tematyce...
rack, proekologiczna i środowiskowa
hip-hop, w teledysku jest przedstawiona walka vegana, M. Danzing'a
punk, antyklerykalna
hip-hop, antyfaszystowska
rack, proekologiczna i środowiskowa
hip-hop, w teledysku jest przedstawiona walka vegana, M. Danzing'a
punk, antyklerykalna
hip-hop, antyfaszystowska
<jupi>!!!!
W końcu mi się udało zrobic wegańskie naleśniki(w sumie to moje pierwsze w życiu) ;)...
A wiec nie rozwaliły mi się jak zawsze i je szamałem ;)...
W końcu mi się udało zrobic wegańskie naleśniki(w sumie to moje pierwsze w życiu) ;)...
A wiec nie rozwaliły mi się jak zawsze i je szamałem ;)...
Blaise Pascal był głęboko wierzącym chrześcijaninem. Prawdziwy bóg dla niego, to to bóg Abrahama, a nie bóg filozofów. Chcąc przekonać ludzi, że wiara w Boga opłaca się, w porywie swojego religijnego egoizmu i pewności siebie przekalkulował, co się opłaca a co nie. Zakład Pascala to rozumowanie przedstawione przez niego mające dowodzić, iż warto wierzyć w Boga.
Pascal rozpatruje w nim:
Bóg istnieje i nagradza za wiarę życiem wiecznym.
Bóg nie istnieje i nie istnieje życie wieczne.
Wiara w Boga ma równać się tu z przestrzeganiem chrzescijańskich zasad.
Jeżeli nie wierzysz w Boga i Bóg nie istnieje - nic nie tracisz.
Jeżeli nie wierzysz w Boga a Bóg istnieje - tracisz wszystko.
Jeżeli wierzysz w Boga a Bóg nie istnieje - nic się nie dzieje.
Jeżeli wierzysz w Boga i Bóg istnieje - zyskujesz wszystko.
Pascal więc twierdzi, że lepiej wierzyć w Boga, bo w wypadku jego nieistnienia nic się nie traci a w wypadku istnienia można wiele zyskać. Mamy więc dla ateisty nic lub karę ,a dla chrześcijanina nic lub nagrodę. Co jednak z innymi religiami? Co z innymi formami boga?
Pascal w swoim rozumowaniu cechuje się dużą ignorancją. Wychodzi z założenia, że nie wiemy, czy bóg istnieje, czy nie istnieje, więc - bóg jest albo go nie ma boga i na takiej dychotomii opiera całe swoje rozumowanie. Pascal bierze tu pod uwagę tylko ateizm i chrześcijaństwo ignorując wszelkie inne religie czy systemy filozoficzne. Pomija fakt, że bogów może być wielu, ze bóg może w ogóle nie patrzeć na ludzkie czyny, lub że wymaga czegoś innego, niż przewidzieli chrześcijanie.
Jeżeli nie ma chrześcijańskiego boga, a jest np. żydowski, egipski czy perski? Wtedy będąc chrześcijaninem traci się tyle co będąc ateistą, bo nie przestrzegając praw danego (niechrześcijańskiego) boga, naraża się na jego gniew i karę.
Jeżeli ktoś nie ma pewności czy bóg istnieje, nie ma również pewności czy bóg o którym mowa ma taką forme jak ta osoba przewiduje.
Możliwe, że boga nie obchodzi los człowieka, i wiara w niego też nic nie da.
Możeliwe, że bóg ma inne wymagania, niż załozył Pascal. Nie spełniając dokładnie tych wymogów też się traci. Bóg może oceniać np. czyny ludzi, a nie sam fakt czy wierza w boga czy nie.
Jeżeli Bóg istnieje ale jest bezosobowym bytem, który nie osądza a jedynie jest - ateista i chrześcijanin będą w tej samej sytuacji.
Zakład Pascala ma w sobie więcej odgórnych założeń niż kalkulacji czy analiz. Zakłada on, że bóg musi być tylko chrześcijański, że ma konkretną formę i wymagania wobec ludzi. Nie jest więc to analiza, ale pewne propagandowe założenie, zawierające uwypuklony wątek analityczny mający. Watek ten jedynie sprawia wrażenie, ze coś się tam analizuje i kalkuluje. Jeżeli założenia będą stworzone tak, by kalkulacja miała zamierzany wynik - taki wynik będzie miała. Przy wszelkich analizach założenia są najważniejsze, bo stanowią fundament wyniku. Jeżeli prawdziwość lub w ogóle logicznosć przesłanek nie została zachowana - wynik będzie nieprawdziwy.
Pascal jest też bardzo płytkim filozofem. Nie widzi on filozofii czy nawet wiary jako skutków głębszych przemyśleń. Uważa, ze ktoś po takiej kalkulacji może tak poprostu zacząć wierzyć i to we wszystkie bzdury jakie niesie ze sobą chrześcijaństwo! Jedno "tak" ma nieść za sobą niezliczoną liczbę "tak" dla każdego z dogmatów z osobna. Proponuje więc wiarę na siłę. To typowe dla religii - liczy się kolejna przekonana sztuka i przyznanie racji. Duchowość się nie liczy.
P.S. Owa teoria i treśc nie jest mojego autorstwa, ale się z nią zgadzam, więc pozwoliłem sobie na wtawienie jej tutaj na podstawie wpisu jej autora: "Wyrażam zgodę na powielanie zamieszczonych tu tekstów pod warunkiem zaznaczenia mojego ich autorstwa lub zamieszczenia informacji o tym, że pochodzą z tego bloga."
A oto link na blog: http://ateistaa.blog.onet.pl/
P.S2. Autor nie bierze też pod uwagę aspektów historycznych, mianowicie, Pascal jest ignorantem dla życia ludzkiego, gdyż mówiąc że "Jeżeli wierzysz w Boga a Bóg nie istnieje - nic się nie dzieje." oświadcza ignorancje dla
życia i godności ascetów, emirów czy nawet dla rycerzy krucjat. Bo skoro Boga nie ma, to po co pierwsi wyrzekali się dobrobytu, drudzy szli na pustynie a ostatni zabijali niewinnych ludzi w imię "Boga"???
Pascal rozpatruje w nim:
Bóg istnieje i nagradza za wiarę życiem wiecznym.
Bóg nie istnieje i nie istnieje życie wieczne.
Wiara w Boga ma równać się tu z przestrzeganiem chrzescijańskich zasad.
Jeżeli nie wierzysz w Boga i Bóg nie istnieje - nic nie tracisz.
Jeżeli nie wierzysz w Boga a Bóg istnieje - tracisz wszystko.
Jeżeli wierzysz w Boga a Bóg nie istnieje - nic się nie dzieje.
Jeżeli wierzysz w Boga i Bóg istnieje - zyskujesz wszystko.
Pascal więc twierdzi, że lepiej wierzyć w Boga, bo w wypadku jego nieistnienia nic się nie traci a w wypadku istnienia można wiele zyskać. Mamy więc dla ateisty nic lub karę ,a dla chrześcijanina nic lub nagrodę. Co jednak z innymi religiami? Co z innymi formami boga?
Pascal w swoim rozumowaniu cechuje się dużą ignorancją. Wychodzi z założenia, że nie wiemy, czy bóg istnieje, czy nie istnieje, więc - bóg jest albo go nie ma boga i na takiej dychotomii opiera całe swoje rozumowanie. Pascal bierze tu pod uwagę tylko ateizm i chrześcijaństwo ignorując wszelkie inne religie czy systemy filozoficzne. Pomija fakt, że bogów może być wielu, ze bóg może w ogóle nie patrzeć na ludzkie czyny, lub że wymaga czegoś innego, niż przewidzieli chrześcijanie.
Jeżeli nie ma chrześcijańskiego boga, a jest np. żydowski, egipski czy perski? Wtedy będąc chrześcijaninem traci się tyle co będąc ateistą, bo nie przestrzegając praw danego (niechrześcijańskiego) boga, naraża się na jego gniew i karę.
Jeżeli ktoś nie ma pewności czy bóg istnieje, nie ma również pewności czy bóg o którym mowa ma taką forme jak ta osoba przewiduje.
Możliwe, że boga nie obchodzi los człowieka, i wiara w niego też nic nie da.
Możeliwe, że bóg ma inne wymagania, niż załozył Pascal. Nie spełniając dokładnie tych wymogów też się traci. Bóg może oceniać np. czyny ludzi, a nie sam fakt czy wierza w boga czy nie.
Jeżeli Bóg istnieje ale jest bezosobowym bytem, który nie osądza a jedynie jest - ateista i chrześcijanin będą w tej samej sytuacji.
Zakład Pascala ma w sobie więcej odgórnych założeń niż kalkulacji czy analiz. Zakłada on, że bóg musi być tylko chrześcijański, że ma konkretną formę i wymagania wobec ludzi. Nie jest więc to analiza, ale pewne propagandowe założenie, zawierające uwypuklony wątek analityczny mający. Watek ten jedynie sprawia wrażenie, ze coś się tam analizuje i kalkuluje. Jeżeli założenia będą stworzone tak, by kalkulacja miała zamierzany wynik - taki wynik będzie miała. Przy wszelkich analizach założenia są najważniejsze, bo stanowią fundament wyniku. Jeżeli prawdziwość lub w ogóle logicznosć przesłanek nie została zachowana - wynik będzie nieprawdziwy.
Pascal jest też bardzo płytkim filozofem. Nie widzi on filozofii czy nawet wiary jako skutków głębszych przemyśleń. Uważa, ze ktoś po takiej kalkulacji może tak poprostu zacząć wierzyć i to we wszystkie bzdury jakie niesie ze sobą chrześcijaństwo! Jedno "tak" ma nieść za sobą niezliczoną liczbę "tak" dla każdego z dogmatów z osobna. Proponuje więc wiarę na siłę. To typowe dla religii - liczy się kolejna przekonana sztuka i przyznanie racji. Duchowość się nie liczy.
P.S. Owa teoria i treśc nie jest mojego autorstwa, ale się z nią zgadzam, więc pozwoliłem sobie na wtawienie jej tutaj na podstawie wpisu jej autora: "Wyrażam zgodę na powielanie zamieszczonych tu tekstów pod warunkiem zaznaczenia mojego ich autorstwa lub zamieszczenia informacji o tym, że pochodzą z tego bloga."
A oto link na blog: http://ateistaa.blog.onet.pl/
P.S2. Autor nie bierze też pod uwagę aspektów historycznych, mianowicie, Pascal jest ignorantem dla życia ludzkiego, gdyż mówiąc że "Jeżeli wierzysz w Boga a Bóg nie istnieje - nic się nie dzieje." oświadcza ignorancje dla
życia i godności ascetów, emirów czy nawet dla rycerzy krucjat. Bo skoro Boga nie ma, to po co pierwsi wyrzekali się dobrobytu, drudzy szli na pustynie a ostatni zabijali niewinnych ludzi w imię "Boga"???
Lista po kolei:
- George Reese
- Bruce Lee
- Jake Sheilds
- Jean Claude Van Damme
- Kenneth G. Willians
- Mac Danzing
- Robert Cheeke (dwa ostatnie zdjęcia)
- George Reese
- Bruce Lee
- Jake Sheilds
- Jean Claude Van Damme
- Kenneth G. Willians
- Mac Danzing
- Robert Cheeke (dwa ostatnie zdjęcia)







